Wielki Sukces Startu Miastko



 2017-06-26 15:57:32        

Miniony sezon 2016/17 był dla miasteckiego Startu wyjątkowo udany, śmiało można powiedzieć, że od strony sportowej najlepszy w historii klubu. Mianowicie w przyszłym sezonie, aż 3 drużyny uzyskały prawo gry na szczeblu województwa pomorskiego. Drużyna seniorów prowadzona przez Krzysztofa Bryndala i Macieja Wójcika(II trener) po rocznym pobycie w "okręgówce" awansowała do 4 ligi. Zrobiła to w imponującym stylu, w 30 meczach zdobyli 71 pkt., strzelając aż 114 bramek. Miasteccy zawodnicy szczególnie dobrze czuli się na własnym stadionie, wygrywając wszystkie 15 spotkań. Sukcesem też zakończyli rozgrywki piłkarze w kategorii junior B (rocznik 2000-01). Podopieczni Macieja Wójcika i Mateusza Felke wygrali swoją grupę w klasie okręgowej, a następnie spotkania barażowe ze Startem Łeba i uzyskali awans do ligi pomorskiej. Młodzież także popisała się skutecznością, w 20 meczach strzelili 107 bramek. Natomiast zawodnicy Krzysztofa Bryndala w kategorii junior C, po ubiegłorocznym awansie, grali w lidze pomorskiej i zajęli 9 miejsce, które dało im utrzymanie. Jest to również spory sukces, w tabeli wyprzedzili min. takie drużyny jak Gryf Słupsk i Pogoń Lębork. Poza wyżej wspomnianymi Start Miastko reprezentowały jeszcze 4 drużyny w młodszych kategoriach wiekowych, co daje nam największą liczbę zawodników w historii klubu.

W miniony piątek, 23.06. w ratuszu sportowcy i działacze Startu spotkali się z burmistrzem Romanem Ramionem. W spotkaniu udział wzięli: prezes kluby Jan Ponulak, trener Mateusz Felke, Oskar Wiśniewski - kapitan drużyny juniorskiej, Wojciech Szuta - kapitan drużyny seniorskiej i Michał Marusiak - kapitan drużyny juniorskiej. Wszyscy otrzymali z rak burmistrza pamiątkowe listy gratulacyjne i upominki. Były także puchary od dyrektora OSiR-u Lecha Warsińskiego. Dyplomy i upominki otrzymali też nieobecni na spotkaniu trenerzy Startu: Krzysztof Bryndal i Maciej Wójcik. Po spotkaniu w ratuszu, w Centrum Informacji Turystycznej odbyła się konferencja prasowa.