Gród Rummela obroniony, a impreza jak się patrzy!



 2017-09-18 13:17:56        

Niech żałują ci, którzy nie mogli w minioną sobotę i niedzielę uczestniczyć w widowisku "Oblężenie grodu Rummela", które odbyło się na Górze Królewskiej (Klaryszewskiej), gdzie stanął okazały, średniowieczny Gród Rummela. 


Było co oglądać, a nawet co podziwiać, bowiem takiego widowiska w Miastku jeszcze nie było! To Jerzy Przybyłowski ze swoimi synami, którzy zbudowali ten gród, takie widowisko wymyślili i zorganizowali. Wsparł ich Szymon Sobolewski wraz z całą kompanią rycerzy miasteckich i nie tylko. Ci mężni wojowie walczyli o honor, broniąc Grodu Rummela. Zanim doszło do tej bitwy, zorganizowano m.in. strzelnicę łuczniczą, kramy z wyrobami rzemieślniczymi i warsztaty rzemiosł dawnych, czyli tkactwa, kowalstwa i ciesielstwa. Odbył się też turniej walki wojów, w tym strzelanie z łuku, rzutu toporami i włóczniami oraz walki na miecze. Warzono pyszną zupę z soczewicy, kosztowano dawnego sera i chleba ze smalcem, a na rusztach pieczono mięsiwo. Wewnątrz grodu wszystko wyglądało jak za dawnych, jak mawiali wojowie, dobrych średniowiecznych czasów. Szczególną frajdę miały dzieci, które gremialnie ze Szkoły Podstawowej nr 2 nawet ze swoimi patronem królem Bolesławem Chrobrym do grodu przybyły. Dzieciaki strzelały z łuku, uczestniczyły w warsztatach, karmiły konie i walczyły na miecze. Imprezie towarzyszyła odpowiednia muzyka nadająca średniowieczny nastrój. Wojowie i ich żony/narzeczone odziani byli w stroje z epoki. Wojowie zresztą już swym wyglądem przypominali tych sprzed kilkuset lat z oddziału zbója Rummela. Imprezę prowadził fachowo jeden z wojów, czyli Andrzej Ginter, a nasza, miastecka pisarka, czyli Paulina Hendel spotkała się w Grodzie także ze swoimi czytelnikami. Głównym punktem programu jednak było oblężenie Grodu Rummela. Wzięło w nim udział kilkudziesięciu wojów, podzielonych na dwa obozy. Obrońcy z Rummelem (czyt. Jerzy Przybyłowskim) dzielnie się bronili, kilkakrotnie odpierając ataki najeźdźców i w końcu zwyciężając wroga. Po zwycięstwie uciechom i zabawom przy muzyce dawnej nie było końca.

Przypomnijmy, że organizatorem imprezy była Drużyna Grodu Rummela, a partnerami: Gmina Miastko, Starostwo Powiatowe w Bytowie i Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Miastku.

Chylimy czoła przed Rummelem -  Jerzym Przybyłowskim i jego drużyną. Impreza została zorganizowana po raz pierwszy i wszyscy mają nadzieję, że wejdzie ona do kalendarza imprez gminnych, zaś sam Gród Rummela stanie się prawdziwą turystyczną marką Gminy Miastko. Co my tu piszemy - on właściwie już jest!