One Future w Must Be The Music



 2015-04-13 13:29:51        

Wczoraj (niedziela, 12.04) w czwartym odcinku nowej edycji Must Be The Music w TV Polsat mogliśmy zobaczyć nasz miastecki zespół - One Future. Kapela wystąpiła w składzie: Mateusz Dróżdż - bas, wokal, Piotr Jarmoła - gitara i Tomasz Kruszczyński - perkusja i zaprezentował swój własny utwór "Ja wierzę".
- Miło was widzieć. Jest taki cudowny minimalizm - powiedziała na przywitanie zespołu Kora. - Nazywamy się One Future. Przyjechaliśmy z Miastka - przedstawił kapelę Mateusz Dróżdż.
Miastkiem natychmiast zainteresował się Adam Sztaba. - W Miastku grałem jako dziecko na konkursie pianistycznym. Zdobyłem wyróżnienie chyba. Już wtedy się wyróżniałem - pochwalił się. Poza wizją zapytał jeszcze Mateusza, czy w Miastku jest jeszcze ten dom z czerwonej cegły, w którym była szkoła muzyczna. Występ One Future obserwowała razem z Pauliną Sykut-Jeżyną panna Wioletta - narzeczona Mateusza.
Po występie miastczanie od jurorów otrzymali 3 x "tak". Jedynie Kora była na "nie". Przyznała jednak, że chciała dać im tak, ale uznała, że cztery "taki" to byłoby za dużo. - Krótko powiem, że to jest jakiś kierunek, jakiś potencjał. Macie w sobie szczerość, jest to fajne, ale trzeba pracować - podsumowała ich występ.
- Ja wam dałem na tak, bo mieliście tam naprawdę świetne momenty w tym utworze - powiedział juror Piotr Rogucki. - Im głębiej samie wchodziliście w ten utwór, tym było lepiej. Powstała extra atmosfera.
- Dla mnie ciekawa była forma, te spadki napięć, to było nietypowe dosyć. Nie było takiej typówki, że zwrotka słabo - refren mocno. Bardzo przyjemnie poukładane gitary i dobrze zagrane. Bębny też ciekawe - nie typówka typu raz - dwa - trzy - cztery, tylko to drobienie ciekawe na końcu. A jeżeli chodzi o wokal, to jakbyś śpiewał pewniej, to ten band na pewno by znacząco zyskał - oceniał Adam Sztaba. - Co nie znaczy głośniej - dodał Roguski. - Pewniej, pewniej, żeby głos nie był wycofany, bo to w tym momencie nie ma bandu. nad tym popracujcie, ale w ogóle kierunek bardzo dobry - zakończył Sztaba.
Po występie Mateusz Dróżdż wyznał na wizji Paulinie Sykut-Jeżynie, że....- Myśleliśmy, że będzie wszystko na "nie" i na czerwono, ale nadzieja była, ta zielona. - Do domu wracacie szczęśliwi, zadowoleni pełni pasji i energii i siły na kolejne występy - stwierdziła prezenterka Paulina.
- Wspaniała przygoda, dziękujemy - powiedział Mateusz. - To my dziękujemy, że przyjechaliście. Wszystkiego dobrego, chłopaki! - życzyła im Paulina.
Dołączamy się do gratulacji i liczymy na to, że One Future zobaczymy dalej w MBTM.!