Z Głosem Pomorza w plener



 2015-11-10 09:25:43        

Niech żałują ci, którzy przestraszyli się deszczu. Okazało się, że na trasie sobotniej wędrówki z Głosem nie spadła ani jedna kropla. Pogoda dopisała. szkoda tylko, że turystów było mniej niż się można było spodziewać. Przyjechali amatorzy wędrówek m.in. ze Słupska, Koszalina, Główczyc i Miastka. Do pokonania mieliśmy ponad pięć kilometrów z Toczenia do Wołczy Wielkiej. Wędrowaliśmy urokliwą, jesienną trasą - częścią szlaku turystycznego im. Bolesława Tomaszczyka. Na mecie w stanicy wędkarskiej PZW - Koła Karaś spotkaliśmy się przy ognisku z kiełbaskami. Odbył się też konkurs wiedzy o ziemi miasteckiej. Pierwsze miejsca ex aequo zajęło aż sześć osób. Za współorganizację 123. rekreacyjnej imprezy "Z Głosem Pomorza w plener" serdecznie dziękujemy redakcji Głosu, działaczom Koła Wędkarskiego Karaś, sołtysowi Wołczy Wielkiej Robertowi Lisowskiemu i jego ekipie oraz działaczom Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego "M jak Miastko".